Museums Over the Borders Etap II logo
Partner: Muzeum "Brama Frydlandzka" w Kaliningradzie     

Świadectwa II

Zima i wiosna 1945 oznaczała dla Elbląga i Królewca wraz z ich niemieckimi mieszkańcami, którzy nie zdążyli ewakuować się przed wkroczeniem Armii Czerwonej, prawdziwą i nieoczekiwaną katastrofę, a kolejne tygodnie, miesiące, a nawet kilka następnych lat było dla nich naznaczoną licznymi cierpieniami walką o przetrwanie. Wielu dawnych mieszkańców było w momencie zajęcia ich miast małymi dziećmi – ich częstokroć sielskie i beztroskie, choć stojące w cieniu wojny dzieciństwo, jest kanwą wystawy „Świadectwa. Historia w twarzach – twarze historii”, zrealizowanej w ramach pierwszego etapu projektu „Muzea ponad granicami”. Na miejsce wysiedlanej sukcesywnie do przełomu lat 40tych i 50tych ludności niemieckiej przybywali do obu miast nowi osiedleńcy – w przypadku Elbląga przybysze z różnych stron Polski, często z traumatycznymi wspomnieniami czasów okupacji i doświadczeniem straty członków rodziny, pozbawieni domostw i źródeł utrzymania, zdecydowani zacząć wszystko od nowa na mitycznych „Ziemiach Odzyskanych”, w przypadku Kaliningradu – przesiedleńcy z obwodów centralnej Rosji, których radzieckie władze obarczyły misją zaludnienia nowo powstałego obwodu i odbudowy jego przemysłu i rolnictwa. Zarówno polscy, jak i rosyjscy osiedleńcy liczyli na poprawę warunków bytowych w nowych miejscach zamieszkania, a nadzieja ta podtrzymywana była przez propagandowy przekaz. Po przybyciu zastali morze ruin, gdyż historyczna substancja zarówno Elbląga, jak i dawnego Królewca została prawie kompletnie zniszczona. O bogatej a nieznanej im przeszłości obu tych obcych kulturowo miast mówiły nowym mieszkańcom ocalałe budynki, pomniki i cmentarze, a świadectwem wysokiego poziomu życia były domy i mieszkania, do których się wprowadzili. Choć początki były trudne, naznaczone biedą, złym stanem zdrowotności i poczuciem zagrożenia typowym dla pierwszych powojennych miesięcy z ich bezprawiem i chaosem, a dla  polskich mieszkańców dodatkowo wkradającym się w ich egzystencję nowym totalitaryzmem, życie stopniowo „normalizowało się”.   Dzieci poszły do szkół, a dorośli podjęli pracę w nowo tworzonych zakładach przemysłowych  i urzędach. Zaczęto tworzyć zręby życia społecznego i kulturalnego, powstawały stowarzyszenia i organizacje. Ponieważ nowi mieszkańcy obu miast byli w większości ludźmi bardzo młodymi, chcieli także bawić się, spotykać,  nawiązywać przyjaźnie i przeżywać miłości oraz zakładać rodziny, w związku z czym lata pięćdziesiąte charakteryzowały się boomem demograficznym.

Naszym zamierzeniem jest przypomnienie atmosfery pierwszej powojennej dekady w Elblągu. Współpracując ponownie z muzeum „Brama Frydlandzka” w Kaliningradzie, chcemy kontynuować  nasz projekt, tym razem gromadząc wspomnienia z lat 1945-1955, które w połączeniu  z dziecięcymi wspomnieniami przedwojennych elblążan, dadzą obraz codziennego życia w niemieckim, a następnie polskim Elblągu. W związku z tym zwracamy się z serdecznym apelem do elblążan, którzy mieszkali tu jako dzieci lub młodzi dorośli w czasie pierwszej powojennej dekady, by zechcieli podzielić się z nami swoim wspomnieniami.  Na bazie wywiadów z mieszkańcami powstanie film, który będzie centralnym elementem wystawy. Będziemy również wdzięczni za przekazanie nam na potrzeby wystawy rodzinnych pamiątek – fotografii, dokumentów i przedmiotów z epoki.


European Union