Partner: Muzeum "Brama Frydlandzka" w Kaliningradzie     

Świadectwa - refleksje

piątek, 14.06.2013 12:49

Na przełomie maja i czerwca w elbląskim muzeum odbywały się pierwsze nagrania w ramach Programu "Świadectwa". Były to dni niezwykle wytężonej a jednakże wielce satysfakcjonującej pracy.

Przełom maja i czerwca upłynął w elbląskim muzeum pod hasłem wytężonej, jednakże wielce satysfakcjonującej pracy.

31 maja 2013 roku przybyła do naszego miasta grupa ponad pięćdziesięciu byłych mieszkańców Elbląga i okolic, skupionych wokół stowarzyszenia Pangritz Kolonie (osób zamieszkałych w byłej kolonii Pangritz, dzisiejszej dzielnicy Zawada).

Głównym powodem przyjazdu grupy dawnych elblążan była zaplanowana na 6 czerwca uroczystość przekazania makiety XVII wiecznego Elbląga, którą wykonał Pan Hans Joachim Pfau- przewodnicy klubu przy wsparciu finansowym jego członków. Uroczystość odbyła się w Ratuszu Staromiejskim, a w jej obchodach, oprócz licznie przybyłych gości wzięli udział: Pan Hans Rainer Ess z Konsulatu Generalnego Niemiec w Gdańsku, Pan Marek Bojarski-  pełniący funkcje Organów Miasta Elbląg, Pani Anna Wasielewska- wicemarszałek województwa warmińsko – mazurskiego oraz dyrektor Muzeum Archeologiczno – Historycznego w Elblągu Pani Maria Kasprzycka.

Na zaproszenie Pana Hansa Joachima Pfau już w dniu przyjazdu grupy udaliśmy się na powitalną kolację, podczas której nawiązaliśmy pierwsze kontakty. Wbrew zmęczeniu i całodniowej podróży gości z Niemiec zostaliśmy przyjęci niezwykle serdecznie i mogliśmy przedstawić założenia i ideę projektu „Świadectwa”. Pomimo napiętego grafiku planowanych licznych wyjazdów część osób wyraziło zgodę na nagrania wywiadów.


W tym czasie w Elblągu przebywał również Pan Erwin Mahlau, wielokrotnie odwiedzający swe rodzinne miasto, a obecnie pełniący funkcję pełniący funkcję skarbnika Klubu Pangritz. W celu poszukiwania rodzinnych korzeni, po raz pierwszy przybył również do Elbląga potomek mennonitów- Pan Jurgen H. Thiessen wraz z małżonką (zamieszkali obecnie w Stanach Zjednoczonych). To właśnie z tymi osobami już w niedzielę, czyli 2 czerwca rozpoczęły się pierwsze nagrania.


Poniedziałek był kolejnym ważnym dniem w życiu muzeum.
W godzinach przedpołudniowych odbyło się nagranie trójki przyjaciół: Pana Karla J. Paetsch, Pani Brigitte Werner oraz Pana Jürgena Requardt. Po zorganizowanym przez Pana Hansa Joachima Pfau spacerze szlakiem najcenniejszych zabytków Starego Miasta, grupa dawnych elblążan zawitała do naszego muzeum. Tu, przy kawie, herbacie oraz drobnym poczęstunkiem goście w spokoju odpoczywali oraz podziwiali zabytki naszego muzeum. Jednocześnie w tym samym czasie trwało nagranie z Panem Karlem J. Paetsch, który uzupełniał informacje o życiu i zwyczajach na obszarze dawnego Ellerwald.

Kolejnym wywiadem trwającym do późnych wieczornych godzin było nagranie z pełną ciepła i optymizmu Panią Johanną Dorothea Holm, która jest naszą najstaszą, jak dotąd rozmówczynią.

We wtorek rozpoczęliśmy pierwszą część nagrania z Panem Hans Joachim Pfau, który to obdarzony ogromną wiedzą na temat historii miasta i regionu dzielił się z nami informacjami jeszcze przez kolejnych kilka dni, odwiedzając z nami między innymi miejsca swojego dzieciństwa – obszar dawnej Pangritz Kolonie (dzisiejszej dzielnicy Zawada).

Po południu, razem z kamerą, udaliśmy się z Panią Waltraud Soltau do obecnej siedziby Młodzieżowego Domu Kultury, aby zarejestrować tam jej wspomnienia. Ten zabytkowy budynek przeniesiony z ulicy 12 Lutego stanowił przed woją jej dom rodzinny.

Pan Heinrich Lemke to kolejna osoba, która dostarczyła nam niezwykle cennych informacji o życiu i zwyczajach dawnych mieszkańców okolic Elbląga.

Dla gości z Niemiec wycieczka do Elbląga była jednocześnie sentymentalną podróżą do miejsc urodzenia, zarówno dla żyjących tu przed wojną, jak i dla ich potomków. Dla nas, zaangażowanych w realizację projektu  "Świadectwa", rozmowy z poszczególnymi osobami były niepowtarzalną okazją poznania wspomnień z czasów, które już bezpowrotnie minęły. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni osobom, które wzięły udział w nagraniach i dziękujemy im za życzliwość i wielką serdeczność, okazywaną nam mimo napiętego grafiku wycieczki oraz niewątpliwego zmęczenia. Był to dla nas czas niezwykły, podczas którego nastąpiło spotkanie dawnych i obecnych mieszkańców, dla których Elbląg jest swoistą małą ojczyzną.Piątkowy wieczór był już czasem niezwykle miłej, pożegnalnej kolacji, podczas której podziękowaliśmy za poświęcony nam czas, czyli kilkadziesiąt godzin, podczas których mieliśmy szansę wysłuchać wspaniałych opowieści o życiu w przedwojennym mieście i okolicach.

Jednocześnie dziękujemy naszym współpracownikom zewnętrznym – Agnieszce Kopczyńskiej (tłumaczce) i Marianowi Gorlikowskiemu (operatorowi). Bez ich zaangażowania, poświęcenia i profesjonalizmu nie udało by nam się tak sprawnie zarejestrowac wspomnień naszych gości. Podziękowania należą się również naszym muzealnym kolegom, którzy wspierali nas organizacyjnie i duchowo.


Świadectwa